sobota, 5 listopada 2016

Igrzyskowy Emoji Book Tag


Igrzyskowy Emoji Book Tag


Z dedykacją dla mojej przyjaciółki, Karoliny,
która obchodzi dziś urodziny. 
Wszystkiego najlepszego!


Pamiętacie serię o "Igrzyskach Śmierci", w której biorę udział? 
Dziś trafia do Was drugi post z nią związany. Poprzedni możecie przeczytać tu: _klik_. Przypominam, że takie posty znajdziecie również na blogach 
Nie zapomnijcie zajrzeć na stronę Moje serce staje w Pierścieniu Ognia
która jest organizatorem całego wydarzenia. 
Teraz już nie przedłużajmy i przejdźmy do dzisiejszego postu, 
którym jest Igrzyskowy Emoji Book Tag!




Bohater, który złamał Ci serce

Kurczę, już mam problem na pierwszym pytaniu! Widać, że dawno nie pisałam żadnego tagu. Na dodatek przydałoby mi się odświeżyć "Igrzyska Śmierci", ale wybiorę chyba Mags, czyli tę staruszkę z Czwartego Dystryktu, która brała udział w Głodowych Igrzyskach w drugim tomie cyklu. Była osobą o bardzo dobrym sercu, a spotkało ją tyle złego. Taka zwyczajna życiowa niesprawiedliwość to coś, co potrafi mnie złamać. Nie możemy jej powstrzymać, lecz nigdy nie zaszkodzi spróbować. 




Scena, którą doprowadziła Cię do płaczu

Epilog. Na nim nie da się po prostu nie płakać, nawet jeśli czytam go tysiąc trzysta czterdziesty czwarty raz. Jest pełen miłości, nadziei, takiej wiary w lepsze jutro. Tego po prostu nie da się opisać - sami musicie sprawdzić, co mam na myśli i go przeczytać.





Scena śmiechu warta

Scena w windzie, z Johanną, którą możemy znaleźć w "W Pierścieniu Ognia". To istne mistrzostwo!





UWAGA! ZAWIERA SPOJLERY Z "KOSOGŁOSA"!



Zaskakująca scena

Scena, w której ginie Coin. Powiedzmy szczerze, kogo to nie zaskoczyło? Nie powiem, że się nie ucieszyłam, ale nie przewidziałam takiego przebiegu wydarzeń. To jest właśnie świetne w "Igrzyskach Śmierci": nigdy nie możesz być pewien, co tak naprawdę się wydarzy. 



Nudny bohater

Marvel. Ktoś w ogóle go kojarzy z czymś innym, niż z tym, że został zabity przez Katniss? 



Opis idealny

Opis rozpoczynający "W Pierścieniu Ognia". Po prostu siedzisz, czytasz i nie możesz przestać się zachwycać. Powiedzenie o nim jakiegokolwiek złego słowa jest dla mnie naprawdę niemożliwe - nie da się narzekać na chodzącą perfekcję.


Scena, przez którą zaniemówiłeś

Moment, w którym wylosowano Prim na trybuta przyprawił mnie o sekundowy zawał. To było takie wielkie: "coooooo"?! Zostawmy to może bez dalszej części komentarza. 



Najlepszy pocałunek

Pocałunek Katniss i Peety na arenie w drugiej części, w tym momencie, kiedy dał jej perłę. Cała ta scena była idealna, tak bardzo romantyczna. Ubóstwiam po prostu.


Ship, który nie ma prawa istnieć


Katniss i Snow - trafiłam na to gdzieś w internecie i naprawdę nie mam pojęcia, kto mądry to wymyślił. Ten ship to koszmar, który jakoś przedostał się ze świata nocnych fantazji. Brakuje mi słów, by go opisać. 






Na dziś to wszystko!
Jeśli podobał się Wam ten post, to koniecznie dajcie mi o tym znać w komentarzu.
Następny post z tej serii pojawi się... Dokładnie za tydzień!
Tymczasem zapraszam Was na moje inne tagi - Igrzyskowy Book Tag oraz Emoji Book Tag.
Pozdrawiam i niech los zawsze Wam sprzyja!
Posy

20 komentarzy:

  1. Świetny TAG! Mogłabym zrobić go u siebie?

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, że możesz, tylko poprosiłabym o napisanie, że był on zrobiony w ramach akcji "Kochasz Igrzyska Śmierci? Prawda czy fałsz?", którą organizuje strona na fb Moje serce staje w Pierścieniu Ognia, a tag wymyślili blogerzy wymienieni w poście ;)
      koniecznie daj znać, jak już do u sb zrobisz :*
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
    2. TAG dziś pojawił się ba blogu :-)
      http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/2016/11/listopad-bez-igrzysk-smierci_19.html

      Usuń
    3. Widziałam, jest cudny ❤️❤️❤️
      Dzięki za informację i uczciwe oznaczenie ;)
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  2. Tag jest świetny i bardzo udany, haha. Ja nie czytałam Igrzysk Śmierci, jedynie oglądałam i jestem zafascynowana tą historią.
    Pozdrawiam!
    i zapraszam na dodany właśnie post, recenzja Kiedy Odszedłeś.
    http://polecam-goodbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję <3
      na pewno do Ciebie zajrzę :*
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  3. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale według mnie epilog był mega straszny... :c Co do shipu - widziałem gorsze, uwierz xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chcę wiedzieć, jakie ty znasz shipy... :P
      a epilog dla mnie jest idealny <3
      ale pewnie dlatego, że jestem naiwną romantyczką, no i trzymałam kciuki za związek Katniss z Peeta ;)
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  4. Zaczęłam się śmiać gdy trafiłam do ostatniej emoji :D Jak tak można?!
    Mnie zatkało gdy zabito Prim... Dla mnie to było bezsensu.
    Pozdrawiam!
    Fan of books :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to było bombowe ;)
      na pewno do Ciebie zajrzę :*
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  5. Ja akurat epilogu strasznie nie lubię, ale te ostatnie kartki tuż przed nim były wspaniałe. Och, ja też uwielbiam ten pocałunek, gdy dał jej perłę w drugiej części, jedna z najlepszych scen w całej trylogii! Mnie serce na pewno złamał Finnick Odair swoją śmiercią, jeden z moich ulubionych bohaterów! A najbardziej płakałam przy śmierci Prim, zdecydowanie.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cały "Kosogłos" to jedno wielkie pudło chusteczek :(
      na pewno do Ciebie zajrzę :*
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  6. Kocham Igrzyska śmierci.Muszę zrobić ten Tag.Obserwuje!

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli będziesz chciała go u siebie zrobić, to proszę, oznacz autorów (informacja o nich znajduje się w powyższym poście), ponieważ sami wymyśliliśmy ten tag :)
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  7. Genialny post! Chociaż nie czytałam Igrzysk (ale za to oglądałam!) bardzo się uśmiałam.
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję <3
      na pewno do Ciebie zajrzę :*
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  8. Ojej Mags :'( Mi się aż łezka w oku zakręciła, jak czytałam o jej śmierci, a jak to oglądałam to myślałam, że oszaleję ze smutku.
    Oj trudno byłoby mi wybrać tylko jedną scenę, która doprowadziła mnie do płaczu. No bo w końcu Rue, Finnick i Cinna :'( Na wszystkich płakałam! I zgadzam się-epilog był piękny!
    Hahahah o tak ta scena była wyborna! Chociaż i tak mój ulubiony tekst to: "Masz w sobie tyle uroku co zdechła dżdżownica"-Haymitch najlepszy!
    Scena na placu było po prostu: WOW! Mnie również zaskoczyła i normalnie zwaliła z nóg. Mistrzostwo w każdym calu!
    yyyyyy..........kto to Marvel?
    Nie wiem, przy którym momencie zaniemówiłam. Całe "Igrzyska..." były dla mnie genialne i zadziwiające i chyba zaniemówiłam na samym końcu, bo całokształt był zachwycający.
    Z tym pocałunkiem to się zgadzam, chociaż jestem #TEAMGALE, więc............przejdźmy dalej.
    CO?! serio ktoś wymyślił coś takiego?! Bleeeeeeeee, Fuuuj, UGH -.-

    Genialny TAG, kochana!
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marvel to trybut z 1, brał udział w Igrzyskach w 1 części, zabił Rue ;)
      dziękuję za komplementy <3
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  9. Też mi było żal Mags- jednak od początku wiedziałam, że nie uda jej się przeżyć.
    Scena z Johanną była genialna, o ile nie najlepsza w całej serii.
    Wiesz, ten pairing wcale nie jest taki zły. Widziałam dużo gorsze na przykład Dama i Jaskier, bądź Jaskier i Prim.
    Pozdrawiam,
    Johamna z booksinshadow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czego ludzie nie wymyślą...
      na pewno do Ciebie zajrzę! :*
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń