niedziela, 26 czerwca 2016

Apollo i Boskie Próby: Ukryta Wyrocznia



APOLLO I BOSKIE PRÓBY: 

UKRYTA WYROCZNIA



UWAGA! 
RECENZJA ZAWIERA SPOJLERY!



Z dedykacją dla Mery




Tytuł: "Ukryta Wyrocznia"
Autor: Rick Riordan
Długość: 366 stron
Czy należy do jakichś serii?: pierwszy tom serii "Apollo i Boskie Próby"
Moja ocena: 10/10








"Ach, wszystko było lepsze w starożytnej Grecji! Dobra, z wyjątkiem kilku pomniejszych ulepszeń, które wprowadzili śmiertelnicy: Internetu, rogalików z czekoladą, średniej długości życia."




Opis fabuły



Wyobraź sobie taką sytuację: jesteś bogiem i to nie jakiś zwykłym, szarym bóstwem miejscowego źródełka, tylko jednym z Olimpijczyków. Jesteś Apollem. Przez bardzo długi czas możesz robić wszytko, czego tylko zapragniesz. Nie pytaj mnie, od kiedy jesteś taki zajebisty. Przecież wiesz, że nie umiem liczyć. W każdym bądź razie jesteś bogiem, a tu nagle pewnego dnia, pyk! Już nim nie jesteś, bo Zeus się wkurzył. Przepraszamy za wszelkie niedogodności, zaś skargi prosimy składać w dziale obsługi klienta pod numerem... Ups, czyżby ten numer nie istniał? Cóż, sorka. Bywa. Wiesz, takie życie. Apollo niezbyt dobrze radzi sobie w zaułkach Nowego Yorku - czy lądowanie w śmieciach i pobicie to super start? Nie sądzę. Na ratunek temu genialnemu bóstwu przychodzi Meg. Upsik. Przepraszam, zapomniałam, że ktoś tu nie jest już bogiem.W każdym bądź razie sam początek brzmi ciekawie, prawda? Wyobraźcie sobie, że potem robi się już tylko lepiej...




"Harley doskonale nadawał się na boga. Przyjmował dary, mamrotał jakieś miłe słówka, ale nie powiedział swoim wyznawcom nic, co mogło im pomóc."


Moja opinia



"Ukryta Wyrocznia" to książka, która bardzo mnie zaskoczyła. Oczywiście pozytywnie. Czytałam mnóstwo innych powieści tego autora i muszę przyznać, że były pisane na to samo kopyto. Po przeczytaniu wszystkich części "Percy'ego Jacksona i Bogów Olimpijskich" oraz "Olimpijskich Herosów" i jeszcze "Miecza Lata" (to pierwszy tom serii "Magnus Chase i Bogowie Asgardu", czyli tej serii z mitologią nordycką), no i "Czerwonej Piramidy" (to ta seria z egipską), a do tego doszło jeszcze parę dopisków, więc jak widzicie, twórczość wujaszka Ricka znam nie od dziś i serio, po przeczytaniu tylu książek, które były do siebie tak bliźniaczo podobne, ten autor mnie denerwuje, ale po długim namyśle stwierdziłam, że dam mu ostatnią szansę, ze względu na stare, dobre czasy. Naprawdę cieszę się, że to zrobiłam! Byłam przekonana, że to kolejna, nudna, taka sama jak reszta, książka Ricka, a tu proszę, czekała na mnie mega niespodzianka. Sam pomysł wykorzystania Apolla w roli innej niż boga jest już mistrzostwem, a z każdą stroną robi się na serio już tylko lepiej. Jedyne, co mnie irytowało, to momenty, gdy autor podtrzymywał napięcie - ja musiałam wiedzieć co będzie dalej! Tego nie można skończyć w takim momencie! Zostawiając na boku moje nastoletnie smutki i rozpacze, sądzę, że ta powieść to naprawdę kawał dobrej roboty. Pomimo niespodziewanych zwrotów akcji, wujaszek wciąż zachował swój humor, ba, jest on jeszcze lepszy niż w innych powieściach jego autorstwa. Czytasz coś śmiesznego i dobra, idziesz dalej, a tu bum! Znowu jakiś bekowy tekst. Chichrasz się pod nosem, ale spoko, jest jeszcze dla Ciebie ratunek, gdy nagle bum! Kolejny tekst, a ty spadasz na podłogę i nie możesz się z niej podnieść, bo tak bardzo się śmiejesz. Wiem coś o tym i to z doświadczenia. Poza tym podobały mi się nawiązania do innych serii, np. spotkanie z Percym. Ogólnie to jestem zachwycona. Chcę mieć już drugi tom w swoich łapkach. Swoją drogą, wiecie kiedy będzie jego premiera?




"Sprawdź folder spam
Mogą być w nim przepowiednie 
Nie ma? To dziwne. Pa"


Plusy i minusy



Plusy:
- Nico <3
- komentarze Apolla na temat tego, jak koszmarne jest ludzkie życie
- Percy - jak można go nie kochać
- trzech cesarzy... to było naprawdę MOCNE

Minusy:
- a gdzie przepraszam bardzo jest Annabeth?!




Hej, hej kochani!
Koniecznie wbijajcie na grupę czytelników na fb 
- ostatnio sporo się tam dzieje! 
Nie zapominajcie o jednym: 
"Prysznice są dobre. Może nie aż tak jak bekon, ale dobre"!
Ściskam Was cieplutko i niech los zawsze Wam sprzyja!
/Posy



11 komentarzy:

  1. Znowu mam fazę na czytanie książek, więc jak czegoś będę szukać to do Ciebie zajrzę ;)
    Ta książka mnie nie przekonuje - może kiedyś się skuszę na taką tematykę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to taka typowa fantastyka, z domieszką przygodówki, niby dla młodzieży, ale zawsze można spróbować ;)
      może spróbujesz jakiś kryminał, np. "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet"?
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  2. Nie czytałam jeszcze tego Ricka, ale to brzmi świetnie!
    Super recenzja ��❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję <3
      Ściskam cieplutko,
      Posy

      Usuń
  3. ja na razie przeczytałam tylko jedną książkę pana Ricka, a mianowicie pierwszy tom 'Pericego Jacksona i Bogów Olimpijskich'. Nie podobała mi się tak bardzo jak innym co ją zachwalali, ale nie była też zła ;)

    Pozdrawiam cię z całego serduszka i zapraszam do mnie na 'LBA #4' :)
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, idę już czytać to LBA <3
      Rick nie zawsze się podoba - mnie w pewnym momencie zaczął nudzić, bo powiela schematy, więc się nie dziwię ;)
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  4. Słyszałam duuużo dobrego o tej książce i aż boli mnie to, że przed nią czeka na przeczytanie jeszcze kilka! :(
    Super recenzja! Ładny opis historii - z twojej strony, oczywiście! :D
    Zapraszam również, na nową recenzję u mnie ;)
    Buziaki, Amcia z http://osobisty8ksiezyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki <3
      na pewno zajrzę :*
      Ściskam cieplutko,
      Posy

      Usuń
  5. Tyle pozytywnych opinii, a ja jej jeszcze nie czytałam.. Shame...musze się poprawić..

    pozdrawiamm..<3

    http://paulabookfreak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są wakacje, więc spokojnie - masz czas ;)
      Pozdrawiam,
      Posy

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń